wtorek, 10 sierpnia 2010

10 kwietnia 2010 roku – chciałbym wiedzieć co się stało




Chciałbym wiedzieć i znać odpowiedzi na pytania m.in. na te pytania:
http://smolensk-2010.pl/mapa-pytan
Nie chcę dowiadywać się na podstawie wszelkich przecieków prasowych. Chcę poznać te odpowiedzi z ust ludzi, którzy są odpowiedzialni za śledztwo w sprawie katastrofy TU–154M pod Smoleńskiem.
Chcę wiedzieć dlaczego zginęło 96 osób.



wtorek, 20 lipca 2010

Zbrodnia, czyli co?

Szum się zrobił, gdy Antoni Macierewicz podczas wczorajszej konferencji prasowej użył słowa „zbrodnia”.
Wszyscy skupili się na jednym tylko znaczeniu tego słowa rozpatrując je w znaczeniu z punktu prawnego, odnosząc się jedynie do definicji zawartej np. w kodeksie karnym. Mało kto zauważył (a przynajmniej nikt tego nie wyjaśniał), że zbrodnia, to nie tylko np. morderstwo, lecz także bardziej ogólnie… ale spójrzmy do słownika:
zbrodnia
1. «ciężkie przestępstwo»
2. «czyn zasługujący na potępienie»

Ukierunkowanie dyskusji przez media na jedno tylko znaczenie tego słowa [ cytaty pochodzą STĄD ] spowodowało, że słowa Antoniego Macierewicza odbierane są tak, jakby użył słowa „morderstwo” (osobiście nie wykluczam takiej hipotezy).
„Jedynie słuszny kierunek” znaczenia tego słowa wyznaczają więc tytuły oraz leady takie jak te:
Macierewicz: Katastrofa smoleńska była zbrodnią
– Zbrodnia – tak katastrofę prezydenckiego samolotu w Smoleńsku nazwał Antoni Macierewicz, szef zespołu, który ma ją wyjaśnić.

W dalszej części tekstu są „pytania pomocnicze” w rodzaju:
według polskiego prawa jest nią m.in. zabójstwo, zamach na prezydenta, ludobójstwo
A jak dokładnie wiemy reporterka TVN24 podkreślała znaczenie słownikowe tego słowa:
Zbrodnia, to nie to samo, co wypadek według słownika, i nie katastrofa
W tym momencie rację przyznał jej Antoni Macierewicz, bo przecież nie mógł jej tej racji nie przyznać, ale reporterska uwaga o tym aspekcie znaczenia słownikowego słowa „zbrodnia” już nie pojawia się w materiale umieszczonym na stronie internetowej; jest tylko „według polskiego prawa”, nie ma natomiast „według słownika”, a o to przecież dopytywała się reporterka. Ona sama też pytając o słownikowe znaczenie słowa „zbrodnia” zapomniała chyba, w jakim znaczeniu rzuciła swoje pytanie sugerując jednocześnie, że przewodniczący zespołu: „Pan przed chwilą powiedział o tym wypadku, że to była zbrodnia”, co jednak niezbyt dokładnie oddaje kontekst jakim posłużył się Antoni Macierewicz wypowiadając słowo „zbrodnia”. Bo co dokładnie powiedział Antoni Macierewicz? Dokładnie powiedział tak (z materiału TVN24):
Pan Iwanow, który jest równocześnie wiceprzewodniczącym komisji rosyjskiej ds. zbadania tej zbrodni (…)
Czy to można odebrać jako znaczenie słowa „zbrodnia” w rozumieniu „morderstwo”? Pewnie, można, bo wielu tak jedynie postrzega wypowiedź przewodniczącego zespołu. Ale czy to, co powiedział Antoni Macierewicz można odbierać dosłownie jako „morderstwo” biorąc pod uwagę drugie słownikowe znaczenie tego słowa? Tego, niestety, nikt już nie rozpatruje. Szkoda.
A teraz zastanówmy się, jakie znaczenie ma wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego w jego rozmowie z ministrem Radosławem Sikorski, gdy powiedział:
To jest wynik waszej zbrodniczej polityki – nie kupiliście nowych samolotów
Oczywiście do tej pory „obowiązuje” znaczenie tych słów tylko i wyłącznie w odniesieniu do pierwszego słownikowego znaczenia.
Marudzę i czepiam się? Owszem! A co? Nie mogę?

środa, 14 lipca 2010

Blogerzy i politycy latem we Fromborku (6) – terminy



http://images37.fotosik.pl/299/d77ce4bb2a58bc8amed.jpg

Data imprezy nie zmienia się, czyli termin 23–25 lipca br. pozostaje aktualny, lecz na prośbę wielu osób postanowiłem przesunąć termin dokonywania wpłat do 21 lipca. Mam jednocześnie prośbę, by tego dnia pieniądze znalazły się na podanym niżej koncie, gdyż w przeciwnym wypadku sprawi mi to kłopot w załatwieniu spraw organizacyjnych. Podczas samej imprezy nie będę miał ani czasu, ani możliwości (w tym personalnych) zajmować się kwestiami finansowymi.
I jeszcze jedna informacja, przykra chyba niestety. Z zapowiadanych koszulek pamiątkowych rezygnuję, gdyż ze względów logistycznych nie będę w stanie w tak krótkim czasie tj. od 21 lipca przez dwa dni sfinalizować tej sprawy. Niemniej z własnych środków zagwarantuję kilkanaście sztuk koszulek, jednak aby je otrzymać, to trzeba będzie się mocno „zasłużyć” lub tez zapłacić na miejscu, czyli że posiądą je tylko „wybrani”.
Program pobytu przedstawia się następująco (może on ulec nieznacznym korektom):
Piątek 23.07.2010 roku
15:00 – 17:30 = Przyjazd gości, zakwaterowanie
17:30 – 18:30 = Kolacja
18:30 – 19:30 = Czas wolny
19:30 – 23:00+ = Wieczorek integracyjny (zapoznawczy) m.in.: ognisko, grill i prawdopodobnie karaoke
Sobota 24.07.2010 roku
8:00 – 9:00 = Śniadanie
9:15 – 13:00 = Zwiedzanie Fromborka m.in. Wzgórza Katedralnego
13:00 – 14:00 = Obiad
14:15 – 16:00 = Politycy, blogerzy, samorządowy (ewentualnie z zamianą na temat niespodziankę)
16:45 – 17:45 = Kolacja
18:00 – 20:00 = Liderzy partii i blogerzy
20:15 – 23:30 = Koncert: szanty, Spirit of 84, Crazy Chicken
Niedziela 25.07.2010 roku
9:00 – 10:00 = Śniadanie
10:00 – 13:00 = Czas wolny
13:00 – 14:00 = Obiad
Przypominam swoją prośbę: potrzebne mi są pytania do polityków, tylko trzeba je formułować z uwzględnieniem, że odpowiadać na nie będą kolejno wszyscy przybyli polityczni „bonzowie” (zakładam obecność czterech „szych” partyjnych). Przewidywany czas odpowiedzi – 1,5 minuta; proszę więc to uwzględnić przy układaniu pytań. Dzięki limitowi czasu na odpowiedź będzie można uzyskać odpowiedzi na przynajmniej 20 pytań.
Nie ukrywam, że w kwestii pytań liczę na Waszą pomoc blogerzy i komentatorzy. Powiem też, że mam przygotowane pytania, lecz żeby potem nie było pretensji, że wszystko zrobiłem sam.
Podczas debaty przewidziane także są pytania polityków do siebie. Każdy z nich będzie miał możliwość zadać przynajmniej dwa pytania kierowane do pozostałych. Czas odpowiedzi – taki sam jak w przypadku pytań kierowanych do polityków, czyli 1,5 minuty.
Szanty jednak będą, choć istniało niebezpieczeństwo nie pojawienia się ich. Tutaj akurat „nadrobił” Urząd Marszałkowski, który organizuje regaty i zapewnia zespół szantowy. Szczegółów jednak nie chcę podawać, bo zdaje się sam Urząd Marszałkowski jeszcze dokładnie ich nie zna.
Listy polityków także dzisiaj nie opublikuję, bo nie mam oficjalnych potwierdzeń ich przybycia. Termin potwierdzenia dla polityków, a o co ich prosiłem, upływa także 21 lipca. Powiem tylko, że do tej pory nie mam też jakiejkolwiek odmowy spośród zaproszonych, także spośród tych wcześniej przeze mnie zapowiadanych.

Zaglądnijcie jeszcze do miejsca, gdzie się spotkamy, czyli...
Camping we Fromborku

Przypomnę jeszcze o kosztach: uwzględniając opłatę 10 zł na drobne dodatkowe atrakcje całkowity koszt dwudniowego pobytu (nocleg plus wyżywienie) dla jednej osoby wyniesie: 130 oraz 110 zł (odpowiednio nocleg w domku kempingowym i na polu namiotowym).
Przypominam, że rezerwacji można dokonywać pod adresem: Miejsko–Gminny Ośrodek Kultury, Osiedle Słoneczne 16, 14–530 Frombork, adres e–mail: mgokfrombork@o2.pl , tel. 55 243 71 71. Korespondencję w tej sprawie, jak również wpłaty z bankowym przelewem pieniędzy, należy zaopatrzyć dopiskiem lub zatytułować „Blogerzy latem we Fromborku”. Rezerwacje przyjmowane są w dalszym ciągu, natomiast wpłaty należy dokonać NAJPÓŹNIEJ do 21 lipca 2010 roku. Numer konta: Braniewsko–Pasłęcki Bank Spółdzielczy Filia we Fromborku № 45 8313 0009 0061 7673 2000 0010. Uprzejmie proszę o dokonanie wpłat w wyżej podanym terminie, gdyż np. przyjmowanie gotówki po przyjeździe może spowodować mi trudności wynikające z konieczności regulowania należności przelewami.
W tej chwili rezerwacji noclegów w domkach kempingowych dokonało ok. 40 osób, należy więc pamiętać, że liczba miejsc w domkach jest ograniczona. Pozostaje więc, przy większej frekwencji, pole namiotowe lub kwatery prywatne. Gdyby zabrakło miejsc na kempingu gotów jestem dokonywać rezerwacji w kwaterach prywatnych lub hotelach.
I jeszcze mój numer 517 968 462

p.s. Informacja z ostatniej chwili. Po rozmowie z Ufką, w jej imieniu składam także zaproszenie do jej letniej posiadłości pod Węgorzewem. Spotkanie tam może się odbyć bezpośrednio po imprezie we Fromborku. O tym jednak napisze sama Ufka lub ja poświęcę temu spotkaniu oddzielną notkę.

Te linki będą teraz towarzyszyły moim tekstom, zapraszam:
Blogerzy latem we Fromborku – ZAPROSZENIE OFICJALNE – 06.03.2010
Blogerzy i politycy latem we Fromborku 2 – 31.03.2010
Blogerzy i politycy latem we Fromborku 5 - wizja lokalna – 28.06.2010


http://images43.fotosik.pl/242/757b10142a384500med.jpg

piątek, 21 maja 2010

15 KOPERNIKÓW – drugi bon miejski Fromborka

Od 1 maja 2010r. we Fromborku wprowadzony został do obiegu drugi już kolekcjonerski bon miejski o symbolicznym nominale „15 KOPERNIKÓW” upamiętniający jubileusz 700–lecia nadania Fromborkowi praw miejskich. Wizerunki Mikołaja Kopernika oraz daty 1473 – 1543 – 2010 na obwolucie bonu wskazują, że emisja jest związana z majowymi uroczystościami kopernikańskimi, które odbędą się w naszym mieście.
Sekrety grobu astronoma
Mikołaj Kopernik, przez większość życia związany z Fromborkiem, spoczął we fromborskiej katedrze, ale ani data ani dokładne miejsce jego pochówku nie było znane, a epitafium ufundowane przez biskupa Marcina Kromera w 40 lat po śmierci Kopernika było w katedrze wielokrotnie przenoszone. Przez ponad 200 lat poszukiwano grobu wielkiego astronoma. Pierwszą próbę podjęło Towarzystwo Naukowe Warszawskie w 1802 roku. W 1807r. na rozkaz cesarza Napoleona poszukiwał grobu jeden z jego oficerów. W okresie III Rzeszy badania poszukiwawcze w katedrze prowadzili Niemcy.
W 2004 r. z inicjatywy biskupa warmińsko–mazurskiego ks. dr. Jacka Jezierskiego zespół archeologów pod kierownictwem prof. dr hab. Jerzego Gąssowskiego z Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora rozpoczął badania wykopaliskowe we wnętrzu fromborskiej archikatedry. Dzięki ustaleniom historyka dr Jerzego Sikorskiego, udało się precyzyjnie określić potencjalne miejsce pochówku astronoma. Odnaleziono tam szczątki kostne, w tym czaszkę, którą archeolodzy przekazali do Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Głównej Policji w Warszawie. Na podstawie zachowanych kości czaszki podinspektor Dariusz Zajdel odtworzył wygląd twarzy zmarłego astronoma.
Ostatecznej identyfikacji dokonano na podstawie kodu genetycznego. Zamiar pobrania DNA od zmarłych lub żywych krewnych Mikołaja Kopernika okazał się niewykonalny. Ale w październiku 2006r. udało się trafić na organiczne ślady astronoma w Szwecji, gdzie w zbiorach biblioteki uniwersyteckiej Carolina Rediviva w Uppsali znajduje się księgozbiór Kopernika, wywieziony przez Szwedów w roku 1626 z Fromborka jako łup wojenny. W księdze Johannesa Stoefflera „Calendarium Romanum Magnum” z 1518r., używanej przez Kopernika wiele lat, znaleziono kilka włosów, które mogły należeć właśnie do niego. Przeprowadzone w Szwecji zaawansowane badania DNA wykazały zgodność ich kodu genetycznego z kodem uzyskanym ze szczątków kostnych z Fromborka. Odkrycie ekipy archeologicznej prof. J. Gąssowskiego zostało potwierdzone – w odnalezionym grobie we fromborskiej katedrze spoczywa wielki polski astronom Mikołaj Kopernik.
Piąty Kopernik
W dotychczasowej historii polskich banknotów Mikołaj Kopernik pojawiał się już czterokrotnie. Po raz pierwszy wizerunek warszawskiego pomnika astronoma został umieszczony na tzw. bilecie zdawkowym, czyli bilonowym banknocie o nominale 20 groszy wydanym przez Ministerstwo Skarbu w 1924r.
W okresie powojennym portret Kopernika dwukrotnie zdobił banknoty Narodowego Banku Polskiego o nominale 1000 zł – pierwszy został wyemitowany w PRL w 1966r., a drugi w III RP w 1996r. Czwarty banknotowy wizerunek Kopernika pojawił się na fromborskim bonie kolekcjonerskim o nominale „20 KOPERNIKÓW” wyemitowanym 1 stycznia br.
Bon „15 KOPERNIKÓW” to już piąty „banknotowy kopernik”, ale tym razem jest na nim prawdziwy portret fromborskiego astronoma odtworzony w Centralnym Laboratorium Kryminalistycznym KGP na podstawie odnalezionej w katedrze czaszki. Warto podkreślić, że ten rekonstrukcyjny wizerunek widniejący zarówno na bonie, jak i na jego obwolucie został reprodukowany jest na podstawie specjalnej licencji udzielonej organizatorowi emisji przez CLK KGP.
Szczegóły emisji
Emitentem „15 KOPERNIKÓW”– podobnie jak poprzedniego bonu – jest Urząd Miasta i Gminy Frombork, a producentem Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych S.A.
W związku z ogromnym zainteresowaniem poprzednią emisją tym razem nakład fromborskich bonów kolekcjonerskich zwiększono do 2.500 sztuk, choć i tak oznacza to, że mamy do czynienia z bardzo limitowaną, ekskluzywną emisją. Tradycyjnie przy produkcji bonu zastosowane zostały profesjonalne zabezpieczenia: papier ze znakiem wodnym, druk giloszowy, hologram PWPW z numeracją. Każdy bon umieszczony jest w dekoracyjnej obwolucie z okolicznościowymi napisami w języku polskim, angielskim i niemieckim, w zabezpieczającym hawidzie.

Bony „15 KOPERNIKÓW”, podobnie jak wcześniej emitowane banknoty tego typu, a także popularne dukaty lokalne, nie są zastępczym pieniądzem lokalnym. W Polsce jedynym emitentem pieniędzy – zarówno monet, jak i banknotów – jest Narodowy Bank Polski. Fromborskie bony to niezwykle atrakcyjna pamiątka numizmatyczna i kolekcjonerska promującą historię i wizerunek naszego miasta.

Jednak w okresie swojego obowiązywania, do 1 do 31 maja 2010r., bony „15 KOPERNIKÓW” mogą być używane jako bony towarowe służące do regulowania należności za towary lub usługi w placówkach handlowych, gastronomicznych i usługowych na terenie Fromborka, które przystąpią do akcji promocyjnej. Wykaz tych placówek będzie dostępny na stronie www.frombork.pl. Zgodnie z regulaminem emisji – dostępnym w Urzędzie Miasta i Gminy Frombork oraz u organizatora emisji – w punktach akceptujących bon będzie honorowany w relacji „15 KOPERNIKÓW” = 15 złotych.
Mieszkańcy miasta oraz odwiedzający nas turyści i goście będą mogli nabyć bony w Miejsko–Gminnym Ośrodku Kultury we Fromborku. Miejsko–Gminny Ośrodek Kultury we Fromborku informuje, że istnieje możliwość zamówienia „15 KOPERNIKÓW” drogą korespondencyjną w cenie 15,50 zł brutto za sztukę wraz z obwolutą.

czwartek, 15 kwietnia 2010

Daniel Olbrychski – aktywizacja

Na dniach aktor Olbrychski odczytywał coś tam, jakiś apel. Pozwalam sobie uzupełnić ten apel o wcześniejsze słowa aktora, tak do kompletu.
W XVIII wieku Europa odetchnęła z ulgą. Trzy kraje normalne, przewidywalne, jak na owe czasy, dokonały zaboru czwartego kraju. Kraju głupiego i swarliwego. Rozbiory. Teraz nikt nie miałby ochoty nawet nas rozbierać!
(Gazeta Wyborcza, 19.04.2006)

Adminom i właścicielom fundnąć skrzynkę piwa. Pomożecie?

A za co? A za trafne umieszczanie tekstów na SG. To należy docenić, nie można pozostać obojętnym za takie szlachetne działania.
Uzasadnienie
Gdy się chwilkę zastanowiłem, to doszedłem do wniosku, że umieszczony na szczycie SG tekst Koniec żałoby , doskonale komponuje się z wydźwiękiem wcześniejszych tekstów Igora Janke, a mianowicie:
Bądźmy razem
oraz
Niech to nas wzmocni
I nie wygadywać mi tutaj jakichś dyrdymałów i pierdół, że to nieprawda, bo mogę się zdenerwować i dać po pysku!
Mam tylko jeden problem. Nie stać mnie na ufundowanie całej skrzynki albo nawet i dwóch. Mogę ufundować najwyżej 10 butelek. A że grono adminów i właścicieli jest całkiem spore, to myślę, że 10 butelek to zbyt mało, wystarczy zaledwie na umoczenie wąsów i narobi smaka.
Tu należy uhonorować te światłe decyzje większą ilością złocistego napitku, choćby dla poprawy humoru wcześniej wymienionych.
Wiem, że na blogerów zawsze można liczyć. To co? Pomożecie?

środa, 14 kwietnia 2010

Słupki, czyli sondaże społeczne w czasie żałoby

Kto, personalnie i partyjnie, jest w naszym kraju znanym wielbicielem słupków sondażowych chyba tłumaczyć nie trzeba? Umownie określmy to grono mianem ONI.
Pilne śledzenie sondaży związanych z aktualnymi wydarzeniami jest chyba głównym zajęciem ONYCH, którzy próbują bez przerwy wysondować reakcje społeczeństwa na swoje działania. ONI zlecają takie sondaże i oczywiście liczą na pozytywny ich wynik.
Wynik jednego sondażu mocno zaskoczył jednak ONYCH. Wynik sondażu, którego nie zlecili wykonać. Sondaż zrobił się sam, bez nakazu. Wynik tego sondażu zaskoczył ONYCH. Mało, ten wynik ich przestraszył przeraźliwie. W panice ONI zaczęli wypuszczać zagony prowokatorów, by odwrócić uwagę społeczeństwa od wyników sondażu. Pojawiły się akcje: NIE – dla tego, NIE – dla tamtego, NIE – dla czegoś jeszcze innego. Panika wśród ONYCH wzrasta cały czas!
Wiecie, o którym sondażu mówię? Jeśli nie wiecie, to z pewnością się domyślacie. Tak, tak, chodzi mi o fakt tłumnego powitania na łonie ojczyzny przez mieszkańców Warszawy, a także innych miast, trumien z ciałami prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz jego małżonki Marii Kaczyńskiej.
Wynik sondażu nie manipulowany, spontaniczny. ONI się boją, bardzo boją. I przez to stają się niebezpieczni. Trzeba o tym pamiętać.